Cudownych rodziców mam! Przyjaciółmi moimi są.

Piękna piosenka Pani Urszuli Sipińskiej. Bardzo znana i często grana na weselach jako podziękowanie dla rodziców. Chciałabym ją nawiązać do dzisiejszego postu dotyczącego relacji między rodzicem, a dzieckiem. Powiem szczerze, że chciałabym, żeby moje dziecko powiedziało: Cudownych rodziców mam. Przyjaciółmi moimi są. To jest taka nagroda dla rodzica gdy usłyszą te słowa!

Nie jest łatwo wychować dziecko. Łatwiej jest być dobrym jak i czasami surowym rodzicem. Ciężej jest połączyć właśnie takiego rodzica z przyjacielem. Jednak ja postaram się podołać temu wyzwaniu.

Jak zapewne większość z Was nie chce, aby moje dziecko w przyszłości mówiło, że ma złą matkę.

Słysząc jak młodzież w dzisiejszych czasach wyraża się o swoich rodzicach to w głowie mi się przewraca. Jak można swoją mamę nazywać "MOJA STARA"? Jakby nie było to jest MAMA i powinniśmy mieć trochę szacunku do niej. Chociaż trochę!

Ja nigdy o swojej mamie tak nie powiedziałam i również nie chciałabym by moje dziecko nazywało mnie "MOJA STARA"!

Moim zdaniem to jak dziecko zostanie wychowane zależy w pierwszych latach jego życia. Później może być już za późno. Dziecko idzie do szkoły, spotyka swoich rówieśników i nie tylko. Nie chce być gorsze. Nie chce być "WYRZUTKIEM" przez co stara się im dorównać.

To nie towarzystwo zależy jakim będzie człowiekiem. Jeśli od dziecka będziemy mu wpajali różne wartości. Coś na pewno zostanie w głowie. To jakim będzie człowiekiem zależy nie tylko od towarzystwa w jakiem będzie się znajdował, ale również od Nas. Od tego jak go wychowamy i jaką będzie miał atmosferę w domu.








Zobacz podobne posty:

Brak komentarzy: