Witajcie, Cześć i Dzień Dobry! To ja! Jestem! Wróciłam! Stęskniłam się, a Wy?

Nie wytrzymałam za długo... Wiem. Ale to chyba dobrze, no nie?

Co u Was? Opowiadajcie w komentarzach na dole - ja z chęcią poczytam!
U Nas wszystko się pozmieniało. Jaś już nie jest malutki! Skończył w czerwcu z wielkim hukiem dwa lata! Mądry syn! Po Tacie? Nie do końca! Po mamie- tak mi się wydaje! :)
A co z tatą? Tata zrezygnował z pracy by móc być bliżej Nas. I to była dobra decyzja!

Oboje z Jasiem spędzają całe dnie na zabawach i pracy przy domu oraz w domu. Remont idzie pełną parą także mają co robić.






Chwila, chwila jeszcze nie koniec! A mama? Mama dostała pracę! Nic wielkiego, ale na dobry początek jest ok :) Pracuje teraz w lodziarni i wykorzystuje dzień od rana do wieczora. Wszystko zorganizowane choć spontaniczne zadania z łatwością też się udają! Dla Jasia ma też bardzo dużo czasu i dla Grześka czas znajdzie :) Związek trzeba przecież pielęgnować, prawda?

To już o mnie tyle. Teraz Wy! :)
Pozdrawiam i czekam na Waszą odpowiedź!
Ania :*